Mianowicie u jednej dziewczyny z mojej klasy
w mieszkaniu sąsiadka
dostała albo kupiła nie wiem
słodkiego kotka
dla swojego synka
nazwał go Traktor
(uwielbia traktory i na prawie
każde zwierze mówi traktor..!!).
Ja przesiadywałam bardzo często
u tej dziewczyny
i pewnego razu wszedł do domu
Traktor i od tego razu bardzo
często tam przesiadywał traktowałam
go ja synka co niektórym może się wydawać dziwne..!!
mówiłam na niego Tomeczek.!
Niestety już nie mieszka
tam gdzie ta dziewczyna z mojej klasy
chwilowo mieszka w szopie
z jakimś innym kotem z którym się zaprzyjaźnił..!!
słodziutki prawda..??



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz